Subskrybuj Encyklopedię medycyny naturalnej

Leczenie seksem

Seks to najbardziej naturalna z terapii naturalnych. Trudno wyobrazić sobie nasze życie bez seksu. W świecie ludzi rozmnażanie się odgrywa podobną rolę jak w świecie przyrody, jednak sposób, w jaki odbywa się akt stwarzania nowego życia ludzkiego, odróżnia nas od wszystkich innych stworzeń żyjących na Ziemi.
 
Miłość, seks 

Aktywność seksualna człowieka jest zjawiskiem wyjątkowym pod wieloma względami. Przypomnijmy choćby, że zwierzęta łączą się ze sobą tylko w pewnym czasie, np. w okresie rui, nie podejmując kiedy indziej aktywności płciowej. Człowiek natomiast pozostaje aktywny seksualnie bez przerwy, a nawet jeśli pozornie nie uprawia seksu, to i tak nie przestaje skupiać na nim uwagi - myśli, marzy czy śni o seksualnym spełnieniu. Seks obecny jest w świadomości ludzkiej od zawsze.
 
Z mocy seksu zdawała sobie sprawę większość religii. Świadectwa tego odnajdujemy w wielu dawnych tekstach. Na przykład w kulturze chrześcijańskiej jeden z najpiękniejszych poematów na temat miłość erotycznej, ?Pieśń nad pieśniami", znajdujemy w Biblii. Erotyzmem przesycona jest również hinduska religia i sztuka, duchowe aspekty seksu znajdziemy także w buddyzmie, islamie czy kabale. 

Wiele z tych tradycyjnych tekstów, jak chociażby ?Kamasutra", także obecnie może nam pomóc w zgłębianiu tajników trudnej sztuki miłosnej. Również w taoistycznej tradycji chińskiej sztuka kochania znana jest od wielu tysiącleci. Warto o niej wspomnieć ze względu na szczególną wagę przywiązywaną do aktu seksualnego.
 
Podstawą taoistycznej myśli jest koncepcja mówiąca o istnieniu we wszechświecie dwóch przeciwstawnych, lecz uzupełniających się sił - yin i yang. Pierwiastek yin związany jest z tym, co kobiece, natomiast pierwiastek yang z tym, co męskie. Seks jest zjawiskiem niezbędnym do tego, żeby nastąpiło połączenie pierwiastków kobiecych i męskich.
 
Akt seksualny nazywany przez taoistów "kwiecistym zmaganiem" jest najbardziej naturalnym i najprzyjemniejszym, a jednocześnie najdoskonalszym sposobem pobierania brakującej energii i pozbywania się blokad energetycznych. Warto może zaznaczyć, że przepływ pierwiastków yin i yang jest tym większy, im dłużej trwa stosunek. (Znajdziemy tu wiele różnych technik, głównie oddechowych, pozwalających przedłużać czas trwania aktu nawet do wielu godzin!).
 
W każdej tradycji energia seksualna ma wielką wartość. Jest to cenny dar, którym należy rozporządzać umiejętnie. W niektórych kulturach uważa się, że zasób tej energii może się wyczerpać. Energia męska kojarzona jest z nasieniem i w wielu przekazach tradycyjnych możemy znaleźć wzmianki o zgubnych skutkach jego marnotrawienia. 

Jeśli mężczyzna będzie niepotrzebnie tracił nasienie, stanie się słaby i chory. Oczywiście można, a nawet trzeba pozwolić sobie na wytrysk nasienia, ale zgodnie z regułą, że mężczyznom 20-letnim wystarczą cztery dni na uzupełnienie straty, pan 60-letni zaś w ogóle powinien wystrzegać się tracenia nasienia. Jogini, mistrzowie duchowi i szamani często czerpali moc właśnie z tego, że zatrzymywali nasienie w swoim ciele niekiedy nawet na długie lata!
 
Terapia seksualna musi brać pod uwagę wszystkie aspekty skomplikowanego życia erotycznego. Sfera seksualna u ludzi zyskuje szczególny wymiar, w którym fizyczność bezpośrednio kojarzy się z emocjami i duchowością. Doświadczenie seksualne przestaje być tylko aktem dawania życia, staje się erotycznym rytuałem, w którym fizycznemu zespoleniu powinno towarzyszyć głębsze porozumienie. Staje się aktem metafizycznym, którego treścią jest magia miłości.
 
Bez miłości życie traci sens, a człowiek nie jest zdolny do prawdziwego duchowego rozwoju. Ma ona bezpośredni wpływ na wszystkie aspekty naszego funkcjonowania. Nikogo nie trzeba przekonywać, że niezwykłą moc miłości ma szczególne właściwości lecznicze i w wielu wypadkach potrafi zdziałać cuda -również na płaszczyźnie fizycznej. Warto więc przyjrzeć się pewnym biologicznym i biochemicznym mechanizmom tego oddziaływania.
 
Nauki medyczne od początków swojego istnienia zainteresowane były sferą seksualności. Z jednej strony medycyna seksualna skupiała się na leczeniu wszelkich schorzeń mających związek z życiem seksualnym, ponieważ zakłócenia w tej sferze życia stanowiły źródło wielu innych problemów, zarówno osobistych, jak i społecznych. Z drugiej strony uwagę przyciągała szczególna moc seksu - wyjątkowe znaczenie, jakie przywiązują do niego ludzie, oraz jego wyjątkowo potężny wpływ na cały organizm.
 
Nawet jeśli uświadamiamy sobie rolę seksu w naszym życiu, rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, że seks stosowany terapeutycznie może przynieść znaczącą poprawę stanu zdrowia. Nie chodzi tu jedynie o terapię zaburzeń seksualnych, lecz o oddziaływanie całościowe na organizm jako jeden złożony układ. Właściwy seks pozwala skutecznie leczyć problemy związane ze współżyciem intymnym - zajmuje się tym medycyna seksualna, która opracowuje specjalne metody pomagające likwidować zaburzenia seksualne i ich skutki.
 
Z pewnością gdyby kobiety i mężczyźni nie zarzucali regularnego uprawiania seksu, mniej byłoby schorzeń ginekologicznych. Kobiety rzadziej cierpiałyby na takie schorzenia, jak mięśniaki oraz choroby wątroby, natomiast u mężczyzn rzadziej występowałyby choroby prostaty i kłopoty z pęcherzem. Leczenie seksem nie ogranicza się jednak do leczenia problemów seksualnych, którymi zajmuje się medycyna seksualna.

Terapia seksem ma znacznie szersze zastosowanie - właśnie ono budzi największe zainteresowanie także dlatego, że nie jest powszechnie znane lub przynajmniej nie zawsze uświadamiane. Seks może stanowić metodę terapii wielu schorzeń, które pozornie nie mają z nim żadnego związku. Przypomnijmy również, że od wieków seks uważany jest za jedną z najwspanialszych kuracji odmładzających.
 
Ponadto stanowi doskonały środek profilaktyczny, pozwalający zachować wysoką odporność na wszelkie schorzenia, ponieważ silnie pobudza układ immunologiczny. Trudno wymienić wszystkie dolegliwości, w których przypadku zmniejsza ryzyko ich wystąpienia - jest to choćby wiele chorób cywilizacyjnych. Kobiety nie unikające seksu rzadziej zapadają na choroby kobiece, schorzenia wieńcowe i wrzodowe, a nawet na raka piersi. Seks uprawiany w odpowiedni sposób, jako forma szczególnej aktywności ruchowej, wzmacnia system odpornościowy, pozytywnie wpływa na układ oddechowy i krążenie.
 
Miłość fizyczna to fizjologiczny proces oddziałujący szczególnie silnie na oddychanie i przepływ krwi. Stymuluje ona system oddechowy, wpływając na wzrost poboru tlenu, może pomóc powiększyć pojemność płuc, poprawia także krążenie. Już kiedy się całujemy, serce zaczyna bić szybciej. Tętno wzrasta nawet do 180 uderzeń na minutę. Ciało ogarnia fala erotycznej gorączki.
 
W momencie silnego podniecenia serce zaczyna bić jeszcze mocniej, wzrasta przepływ krwi w całym ciele, głównie w skórze oraz kończynach. Duża dawka krwi wpływa także do genitaliów, wywołując pobudzenie stref erogennych, kumulację podniecenia i erekcję. Seks wiąże się ze szczególnymi ćwiczeniami fizycznymi, wspomagając trening całego ciała.
 
Wzmacnia siłę i wytrzymałość mięśni nóg i ramion, wpływa na całą naszą sylwetkę. Co ciekawe, może nawet zapobiegać osteoporozie. Uprawianie seksu poprawia ogólny metabolizm, zwiększa przemianę materii, stymuluje procesy oczyszczania organizmu, a także pomaga w pozbywaniu się zbędnych kilogramów. Podczas jednej minuty pocałunku spalamy średnio 6,5 kilokalorii, podczas gry miłosnej około 200 kilokalorii, natomiast podczas najbardziej intymnego zbliżenia nawet kilka razy więcej!
 
Podkreślmy, że seks bardzo różnie może stymulować organizm - przy narastaniu podniecenia jest to oddziaływanie silnie pobudzające, ale na przykład w fazie odprężenia po orgazmie jest to działanie uspokajające i łagodzące. Zbliżenie seksualne może więc stanowić świetne lekarstwo na zmęczenie po trudach dnia. Mówi się też, że orgazm jest najlepszym sposobem na bezsenność. Po takim spełnieniu czujemy się bardziej odprężeni, zrelaksowani, szczęśliwsi. Po szczytowaniu zwalnia się akcja serca, rozluźniają mięśnie, myśli zaczynają płynąć spokojniej, dzięki niemu porzucamy rozważania nad codziennymi problemami.
 
Seks jest także znanym środkiem uśmierzającym ból. Podczas stosunku seksualnego, podobnie jak w trakcie każdego wysiłku fizycznego, nasz mózg stymuluje wydzielanie specyficznych związków chemicznych, zwanych endorfinami. Swoją strukturą biochemiczną oraz działaniem przypominają one opiaty, do których należą między innymi morfina i heroina.
 
To właśnie endorfiny mają działanie przeciwbólowe, przynoszą ulgę zarówno w bólach krótkotrwałych, takich jak migreny, jak również w chronicznych, takich jak dolegliwości artretyczne. Medycyna seksualna dowiodła, że najlepszym sposobem pobudzania organizmu do produkcji endorfin jest kontrolowane zwiększanie podniecenia, a ogromna ilość endorfin uwalniana w momencie orgazmu niekiedy potrafi likwidować dolegliwości bólowe nawet przez kilka godzin.
 
Trudno chyba znaleźć lepszy sposób na ból głowy. Słynna wymówka ?boli mnie głowa" traci sens - powinniśmy kochać się właśnie wtedy, gdy boli nas głowa! Endorfiny działają także wzmacniająco na nasz układ odpornościowy. Mogą poza tym wpływać relaksująco - są równie skuteczne jak medytacje. Endorfiny, jeśli są produkowane przez organizm w odpowiednio dużej ilości, zmniejszają ryzyko chorób. Ponadto mogą zmieniać nasze samopoczucie - zwiększając odczuwaną przyjemność, a nawet w niektórych przypadkach wywołując odmienne stany świadomości oraz halucynacje.
 
W przypadku seksu równie istotne są psychologiczne korzyści płynące z jego terapeutycznego stosowania. Związek ciała z duchem nie podlega dyskusji. Przypomnijmy, że choroby, na które mogą wpływać nasze postawy i emocje, nazywamy psychosomatycznymi - one właśnie dobrze poddają się terapii seksem. Do tej grupy zalicza się niekiedy nawet choroby serca czy rozwój raka.
 
Choroby psychosomatyczne i ich związek ze sferą seksualną badał między innymi Freud. Uważał, że tłumione problemy seksualne mogą pojawiać się pod postacią symptomów fizycznych. Jeśli kontakty seksualne są źródłem konfliktów, lęków, cierpienia, może to wpływać na naszą fizjologię. Uporządkowanie tej sfery życia może więc wpłynąć na wiele naszych fizycznych dolegliwości.
 
Jeśli nie mamy żadnych problemów psychicznych czy emocjonalnych, możemy po prostu czerpać czystą przyjemność płynącą z uprawiania seksu. Radość dzielenia się sobą i korzystania z energii seksualnej również ma nieocenione znaczenie terapeutyczne. Okazuje się jednak, że sposób, w jaki uprawiamy seks, bezpośrednio wpływając na stan naszej psychiki, może bardzo skutecznie likwidować wiele dolegliwości psychicznych.
 
Seks doskonale rozładowuje napięcia, w przypadku kobiet działa bardzo korzystnie również w okresie napięcia przedmiesiączkowego. Z kolei brak seksu źle odbija się na naszym zdrowiu, zwłaszcza u kobiet brak orgazmu często prowadzi do nerwic, nadpobudliwości czy histerii. Dobry seks pomaga pozbyć się złego samopoczucia, wyeliminować niekorzystne zmiany nastroju, może służyć jako sposób radzenia sobie ze stresem, procentuje też w postaci poprawy koncentracji czy pamięci.
 
Poza tym do najpowszechniejszych dolegliwości, które poddają się leczeniu seksem należą depresje i lęki. Depresja jest stanem, w którym przeważa smutek, przygnębienie, bezradność. Często wiąże się z utratą apetytu (także seksualnego), osłabieniem, pogorszeniem się ogólnego stanu zdrowia. Może też prowadzić do zaniku chęci uczestniczenia w życiu. Lęki są zjawiskiem bardziej złożonym, ale też silniej związanym z seksem. Fizjologicznie lęk objawia się pod postacią pocenia się, napięcia mięśniowego, płytkiego oddechu, przyspieszonego bicia serca. Psychicznie objawia się niemożnością zrelaksowania się czy obsesyjnym zamartwianiem się.
 
Seksualna terapia lęków opiera się między innymi na stymulacji współpracy dwóch podstawowych systemów nerwowych występujących u człowieka - współczulnego układu nerwowego i przywspółczulnego układu nerwowego.
 
Współczulny układ nerwowy - odpowiada za mobilizację sił naszego organizmu, np. w sytuacji zagrożenia i wiąże się między innymi z wywoływaniem objawów lęku.
 
Przywspółczulny układ nerwowy - odpowiada za funkcjonowanie takich procesów, jak trawienie, regulacja rytmu serca, z reguły też spowalnia i optymalizuje nasze funkcjonowanie.
 
Te dwa układy są swoim przeciwieństwem i w zasadzie, zawsze kontrolę nad nami przejmuje jeden z nich. Dzięki odpowiednim technikom seksualnym można nauczyć się jednoczesnego uaktywniania obu tych układów, których współgranie pomaga kontrolować i zmniejszać lęki i znacząco poprawia samopoczucie. Oczywiście w przypadku poważniejszych problemów psychicznych terapia seksem może okazać się niewystarczająca. Bezwzględnie też przed podjęciem jakiegokolwiek samodzielnego leczenia w tym zakresie należy skontaktować się z psychologiem.
 
Właściwy seks rozwija także wyobraźnię i wrażliwość. W trakcie stosunku seksualnego organizm wydziela oksytocynę, hormon, który uwrażliwia nasze zmysły, sprawia, że zwiększa się nasza sprawność umysłowa i stajemy się bardziej twórczy. Odpowiednie ćwiczenia pozwalają też na naukę koncentracji i kontrolowania swojej energii za pomocą seksu. W pewnym zakresie seks rozwija także zdolność empatii, czyli wczuwania się w odczucia drugiej osoby, ponieważ uwrażliwia nas na sygnały innych ludzi.
 
W tym sensie przynosi korzyści także na płaszczyźnie społecznej - stosunków międzyludzkich, choćby dzięki temu, że pomaga się otworzyć przed drugim człowiekiem, jednocześnie podnosząc naszą samoocenę i ucząc nas samoakceptacji i tolerancji. Wzajemny bliski kontakt ma wielką moc uzdrawiającą, pozbawieni zaś doświadczeń wynikających z intymnej bliskości czułej osoby stajemy się emocjonalnie ubodzy.
 
Duchowy wymiar seksualności jest zupełnie odrębnym tematem, o którym tutaj można tylko wspomnieć. Seks może prowadzić do nowych duchowych intymnych doświadczeń, rozszerzać zakres percepcji - najlepszym przykładem może być seks tantryczny. Znane są przypadki występowania odmiennych stanów świadomości podczas stosunku - od strony fizjologicznej są one między innymi wynikiem hiperwentylacji i uwolnienia endorfin.
 
Pewne jest, że zbliżenie seksualne może wyzwalać między dwojgiem osób potężną duchową moc, z którą należy obchodzić się bardzo umiejętnie. Seks od wieków pozostaje jedną z najlepszych ekspresywnych i twórczych metod wyrażenia swojego ja, wymiany myśli i komunikacji emocji. Pozwala połączyć się z drugą osobą nie tylko seksualnie i fizycznie, ale także umysłowo, emocjonalnie, a nawet duchowo.
 
Uprawianie seksu to bardzo wartościowa terapia o szerokim zastosowaniu. Leczenie nie należy do stosunkowo łatwych ze względu na zakres oddziaływania oraz ewentualne zahamowania czy nawyki partnerów, ale za to, powiedzmy sobie szczerze, jest wyjątkowo przyjemne. A poza tym, tak naprawdę, wymaga właściwie tylko odpowiedniego partnerskiego zaangażowania i poczucia odpowiedzialności za drugą osobę. Także osobom zdrowym terapia seksem może przynieść wielkie korzyści - dodaje sił witalnych i poprawia samopoczucie, specyficzne techniki zaś służące leczeniu konkretnych dolegliwości wspomagają profilaktykę zdrowotną.
 
W celach terapeutycznych najlepiej kochać się przynajmniej kilka razy w tygodniu - pozwala to zachować siły i dobre samopoczucie na długie lata. Nie trzeba chyba zaznaczać, że im dłużej trwa ?leczenie", tym lepiej - ostatecznie odpowiedni seks to chyba najbardziej naturalna z terapii naturalnych.

Korzyści z seksu

  •  przynosi ogólną poprawę stanu zdrowia;
  •  doskonale wpływa na formę psychofizyczną;
  •  pomaga leczyć problemy emocjonalne, psychiczne oraz różne zaburzenia cielesne;
  •  przynosi ulgę w migrenach, wrzodach, astmie, chronicznych bólach, kłopotach z krążeniem, niektórych problemach skórnych;
  •  ogólnie poprawia wygląd zewnętrzny - oczy stają się błyszczące, włosy lśniące, skóra nabiera barwy, staje się jędrna i świeża.
 Encyklopedia medycyny naturalnej | U źródła natury

SUBSKRYBCJA

Wpisz swój adres e-mail:

Delivered by FeedBurner

Wesprzyj medycopedię



Reklama






Spirulin plus

Online

Wszystkich Online: 11
Gości: 4
Roboty: robot Bot, robot Bot, robot Bot, robot Bot, robot Bot, crawl Bot, robot Bot